Przedstawiciel Info Naval odwiedził należącą do izraelskiego koncernu Israel Aerospace Industries radarową fabrykę ELTA Systems Ltd. Firma ta ma w swojej ofercie szereg systemów radiolokacyjnych, interesujących z perspektywy zastosowania na platformach morskich. Z punktu widzenia potrzeb Marynarki Wojennej RP, w szczególności programu okrętu obrony wybrzeża Miecznik, warto przyjrzeć się dwóm z nich, które ELTA proponuje naszej flocie.

Okrętowe trójwspółrzędne wielofunkcyjne systemy radiolokacyjne pracujące w paśmie S (częstotliwości 2-4 GHz, oznaczenie NATO – E/F) stanowią obecnie zasadniczy środek obserwacji technicznej nawodnych jednostek pływających średniej i dużej wyporności. Czołowi wytwórcy tych urządzeń wprowadzili do ich produkcji nowe technologie, czyniące z radarów pasma S uniwersalne narzędzie tworzenia obrazu świadomości sytuacyjnej wokół okrętu, jak też naprowadzania uzbrojenia rakietowego i artyleryjskiego oraz wykrywania źródeł celowych zakłóceń elektronicznych.

Oferta izraelskiej spółki ELTA plasuje się pod względem zaawansowania technicznego w branżowej czołówce, ma przy tym tę zaletę, że w przeciwieństwie do rozwiązań firm ze Stanów Zjednoczonych, jej eksport nie podlega restrykcyjnym przepisom ITAR (International Traffic in Arms Regulations) lub podobnym ograniczeniom.

Najnowszej generacji wielofunkcyjne stacje radiolokacyjne wykorzystują anteny z aktywnym skanowaniem elektronicznym AESA (Active Electronically Scanned Array). Ich cechą charakterystyczną jest zastosowanie na płycie (panelu) anteny licznych półprzewodnikowych modułów nadawczo-odbiorczych TRM (Transceive – Receive Module, przetworniki elektroniczne dużej mocy z algorytmami przeliczeniowymi i sterowania), które emitują i odbierają niezależnie wiązki sondujące radaru. Obecnie najnowocześniejszym rozwiązaniem jest wykorzystanie TRM wyprodukowanych w technologii azotku galu (GaN), cechującego się znacznie wyższym współczynnikiem wzmocnienia od oferowanego przez starsze rozwiązania (np. arsenku galu, GaAs) i większą szerokością pasma dostępnego dla radaru. ELTA oferuje dwa systemy radiolokacyjne spełniające powyższe kryteria, a więc wykorzystujące anteny AESA z modułami TRM wykonanymi w technologii azotku galu. Różni je sposób zapewnienia obserwacji radaru w płaszczyźnie horyzontu.

Główną zaletą radarów ELTY jest ich skalowalność, czyli możliwość dostosowania mocy radaru do wielkości okrętu lub zasobności portfela zamawiającego. Antena radaru (nadajnik) jest wyposażana w określoną przez użytkownika liczbę modułów TRM, która może być stopniowo zwiększana w przypadku chęci rozszerzenia możliwości radaru lub po zwiększeniu budżetu na jego rozbudowę. Najtańszym elementem radaru jest płyta anteny oraz procesor z zasilaniem, najdroższymi są zaś moduły TRM, których liczba w antenie waha się od kilkudziesięciu do kilkuset sztuk.

Obrotowy czy ścianowy?

Anteny AESA są zawsze ustawione pod pewnym kątem, pozwalającym na „widzenie” radaru w azymucie, niemal pionowo nad okrętem. Daje to zdolność zwalczania środków napadu powietrznego bez ograniczeń wynikających z cech fizycznych anteny. Natomiast różnie rozwiązano jej sposób obserwacji w poziomie. Uzyskuje się to poprzez użycie jednej anteny obracanej mechanicznie, lub kilku – zwykle czterech – zamontowanych na sztywno w ścianach nadbudówki okrętu, bądź jego masztu (masztów). ELTA oferuje oba rozwiązania.

Wielofunkcyjny trójwspółrzędny cyfrowy system radiolokacyjny EL/M-2248 (MF-STAR – Multi Function Surveillance & Threat Alert Radar) wykorzystuje cztery anteny płaszczyznowe (ścianowe) w trzech możliwych konfiguracjach: wszystkie na jednym maszcie, trzy na przednim, jedna na tylnym maszcie, lub po parze na maszt. Ta elastyczność pozwala dopasować optymalne rozwiązanie do każdej konstrukcji okrętu. Radar EL/M-2248 pracuje w paśmie S. Rozmieszczenie modułów antenowych na masztach wraz z ich nachyleniem w pionie, pozwala systemowi prowadzić obserwację okrężną (360o) w poziomie, jak również wykrywać obiekty lecące nad okrętem. Zastosowane anteny AESA gwarantują najszybszą reakcję na zagrożenia różnego typu, a ponadto większą dokładność wykrywania i zdolność do jednoczesnego śledzenia wielu obiektów, zapewniając ciągłą i pełną świadomość sytuacyjną. Inną cechą systemu MF-STAR jest duża odporność na działanie systemów walki elektronicznej przeciwnika (ECCM, Electronic Counter-CounterMeasures), jak też zdolność do wykrywania obiektów o małej powierzchni rozproszenia radiolokacyjnego w złożonym środowisku morskim – zakłócenia naturalne od fal oraz w warunkach celowych zakłóceń elektronicznych. Adaptacyjne formowanie wielu wiązek i cyfrowe moduły TRM radaru MF-STAR umożliwiają szybką zmianę trybu pracy radaru zdefiniowaną przez oprogramowanie systemu. Umożliwia to jednoczesną obserwację przestrzeni oraz kierowanie uzbrojeniem, np. korygowanie w locie pocisków przeciwlotniczych naprowadzanych aktywnie lub podświetlanie obiektów dla naprowadzanych półaktywnie, na kilka celów symultanicznie. System zapewnia też klasyfikację obiektów, w tym śmigłowców, kierowanie uzbrojeniem artyleryjskim, lokalizując nawet miejsce upadku pocisku, co pomaga w korygowaniu ognia, oraz generuje automatycznie alerty w przypadku wykrycia obiektu sklasyfikowanego wstępnie jako zagrożenie. Jest on przy tym lżejszy od podobnych konstrukcji, nie tracąc na swoich możliwościach, co ma znaczenie przy okrętach o ograniczonej wyporności, na przykład korwetach. Informacje pochodzące ze stacji EL/M-2248 trafiają do wszystkich systemów uzbrojenia jednostki, co umożliwi im zwalczanie różnych celów powietrznych (poruszające się szybko nad powierzchnią morza, jak też na znacznych wysokościach, w tym systemów bezzałogowych) oraz nawodnych.

Anteny ścianowe MF-STAR są oferowane w dwóch rozmiarach i każdą z nich można skalować. Wersja mniejsza – do korwet i mniejszych fregat – ma zasięg instrumentalny ponad 250 km, każda z anten ma masę 500 kg i wymiary 1×2 m. Wersja „fregatowa” MF-STAR ma zasięg ponad 450 km, masę anteny 2000 kg i jej wymiary 3×3 m. Natomiast odpowiednie parametry dla radaru ALPHA w odmianie bazowej, to: zasięg 200 km i masa anteny 880 kg. Oferowana jest też jej wersja o poszerzonych osiągach, która ma zasięg 400 km i antenę ważącą 1 700 kg.

Radar MF-STAR został już sprzedany do Indii, gdzie trafił na niszczyciele typu 15A Kolkata, a w Izraelu jest on zainstalowany na korwetach Sa’ar 5 w ramach ich modernizacji. Najnowsza wersja radaru trafi na budowane obecnie korwety typu Sa’ar6.

Drugim systemem, oferowanym Polsce przez ELTA, jest trójwspółrzędny lekki radar EL/M 2258 (ALPHA). Ze względu na zastosowanie jednej anteny obrotowej, jest on przeznaczony głównie do instalacji na jednostkach o mniejszej wyporności, takich jak korwety, patrolowce i szybkie okręty uderzeniowe. Zastosowano w nim także antenę AESA z modułami TRM pracującą w paśmie S. W przypadku celów szczególnie ważnych radar ma możliwości regulacji częstotliwości pracy i zwiększenia liczby obrotów anteny w celu jak najszybszego odświeżania informacji. Sama antena ma też bardzo niskie sygnatury – radiolokacyjną, akustyczną i termiczną (dzięki zastosowaniu chłodzenia cieczą).

Pierwsze zamówienie

Najnowsza wersja systemu MF-STAR została już zakontraktowana. 27 lutego bieżącego roku ELTA poinformowała o zawarciu umowy z Ministerstwem Obrony Izraela na dostawę radarów do korwet wielozadaniowych typu Sa’ar 6, powstających obecnie w Kilonii. Serię czterech takich okrętów dla Korpusu Morskiego Sił Obronnych Izraela zakontraktował w maju 2015 roku niemiecki holding stoczniowy thyssenkrupp Marine Systems GmbH, zaś buduje je stocznia German Naval Yards Kiel.

Według informacji ELTY, na jednostki typu Sa’ar 6 trafi nowa wersja tego systemu o wyższych parametrach, w szczególności zasięgu wykrywania i precyzji określania położenia celu. Będą to radary w pełni cyfrowe, co ułatwi ich modernizowanie w trakcie służby okrętów i uaktualnianie oprogramowania, w celu dostosowania do nowych zagrożeń.

Seria korwet Sa’ar 6, to pierwsze okręty nawodne budowane w Niemczech dla Izraela. Do tej pory thyssenkrupp Marine Systems dostarczał Korpusowi Morskiemu jedynie nowoczesne okręty podwodne typu Dolphin, których druga seria jest wyposażona w napęd niezależny od powietrza atmosferycznego AIP, oparty na ogniwach elektrochemicznych. Korwety mierzą około 90 m i wypierają 2000 ton, są więc porównywalnej wielkości do naszego ORP Ślązak, jednakże w przeciwieństwie do polskiej jednostki, Saar6 to korwety wszechstronnie uzbrojone i wyposażone. Poza nowoczesnym radarem ścianowym, okręty te będą uzbrojone w dwa systemy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe – dalekiego zasięgu IAI Barak 8 oraz do obrony bliskiej Rafael C-Dome, a ponadto w pociski przeciwokrętowe Boeing RGM-84 Harpoon Block II, 76 mm armatę Leonardo Super Rapido, dwa 25 mm systemy artyleryjskie Rafael Typhoon oraz wyrzutnie torped do zwalczania okrętów podwodnych i śmigłowiec Sikorsky SH-60F Seahawk.  Pierwszy okręt zostanie zwodowany w najbliższych miesiącach i dostarczony odbiorcy w przyszłym roku. Kolejne korwety Saar6 będą wchodzić do służby stopniowo w kilkumiesięcznych odstępach do 2021 roku.

Źródło: Info Naval.