W maju przyszłego roku do służby w Royal Australian Navy ma wejść trzeci i ostatni niszczyciel rakietowy typu Hobart. 147-metrowy okręt, który w australijskie flocie otrzyma nazwę HMAS Sydney, właśnie rozpoczął pierwszy etap prób morskich.

Jak podały specjalistyczne media, pierwszy etap prób morskich nowego niszczyciela typu Hobart będzie obejmował przede wszystkim testy układu napędowego oraz systemów nawigacyjnych. Później mają okręt zostanie poddany bardziej zaawansowanym testom: na październik zaplanowano sprawdzenie m.in. systemu zarządzania walką oraz systemów łączności.

Stępkę okrętu, który wejdzie do służby w australijskiej marynarce wojennej pod nazwą HMAS Sydney, położono w grudniu 2015 roku. Za budowę jednostki odpowiada stocznia Osborne Shipyard, należaca do grupy ASC (dawniej: Astralian Submarine Corporation). Jednostka została zwodowana w maju 2018 roku i teraz australijski resort obrony ma nadzieję, że wejdzie ona do linii wcześniej niż zakładał pierwotny harmonogram. Wynika to z tego, że szybciej niż przewidywano udało się dostosować jednostkę do obsługi śmigłowców morskich MH-60 Romeo.

Może Cię zainteresować:

Ostatnia fregata typu Adelajda żegna się z macierzystym miastem przed wycofaniem

Ostatnia fregata typu Adelajda żegna się z macierzystym miastem przed wycofaniem

Niszczyciel (Air Warfare Destroyer) budowany jest w ramach programu okrętowego o łącznej wartości dziewięciu miliardów dolarów australijskich, który zakłada pozyskanie w sumie trzech okrętów typu Hobart. Czytaj dalej

Niszczyciel (Air Warfare Destroyer) budowany jest w ramach programu okrętowego o łącznej wartości dziewięciu miliardów dolarów australijskich, który zakłada pozyskanie w sumie trzech okrętów typu Hobart. Dwa z nich – również zbudowane w stoczni w Osborne – weszły do służby w latach 2017 (HMAS Hobart) i 2018 (HMAS Brisbane).

Niszczyciele typu Hobart budowane są na podstawie projektu dostarczonego przez hiszpański koncern morski Navantia, który zaproponował jednostkę F-100. Za dostawę systemów uzbrojenia przeciwlotniczego i przeciwarakietowego odpowiada australijska spółka amerykańskiego Raytheona. Według ujawnionych informacji, systemy przenoszone przez niszczyciele umożliwiają zwalczanie samolotów oraz pocisków wystrzelonych przez przeciwnika na dystansie do 150 kilometrów.

Wszystkie trzy okręty mają zostać zintegrowane z amerykańskim systemem antybalistycznym Aegis BMD. Pierwsze próby w tym zakresie przeprowadzono w listopadzie ubiegłego roku.

Źródło: Info Naval / navaltoday.com