Marynarki wojenne Francji i Wielkiej Brytanii to dwie główne siły morskie w Europie. Z uwagi na członkostwo obu państw w Sojuszu Północnoatlantyckim oraz Unii Europejskiej, a także intensywnego rozwoju relacji bilateralnych w obszarze obronności, nie trudno zgadnąć, iż Marine Nationale i Royal Navy mają wiele wspólnych mianowników, włączając w to percepcję zagrożeń i odpowiedzi na wyzwania przyszłości.

Podczas konferencji zorganizowanej przez Francuski Instytut Spraw Międzynarodowych (IFRI) – jeden z najbardziej znanych europejskich ośrodków zajmujących się problematyką międzynarodową i bezpieczeństwa – poświęconej wyzwaniom marynarek wojennych Europy i świata miała miejsce dyskusja z udziałem szefów sztabów marynarek wojennych Francji i Wielkiej Brytanii – admirała Christopha Prazucka oraz admirała Sir Philipa Jonesa.

Obaj oficerowie zgodnie stwierdzili, że obecnie Royal Navy i Marine Nationale są bliźniaczymi siłami, co z kolei powoduje, że dzielą wiele poglądów i ocen dotyczących obecnej i przyszłej sytuacji bezpieczeństwa. Owa bliskość jest na tyle silna, że nawet perspektywa wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (Brexit) nie stanowi przeszkody do dalszej, coraz ściślejszej współpracy.

Obie siły określone zostały mianem „marynarek wojennych szerokiego spektrum”. Stwierdzono, że zmagają się one z podobnymi problemami oraz posiadają wspólnotę zadań, zobowiązań i działań operacyjnych. Aby móc skutecznie wypełniać swoje misje, obie marynarki wspierają się w codziennych działaniach. Przykładowo Marine Nationale użycza Brytyjczykom morskich samolotów zwiadowczych, inżynierów-mechaników oraz wspomaga podtrzymanie zdolności i wiedzy do utrzymywania lotniskowców. Z drugiej strony Royal Navy zapewnia swojemu francuskiemu odpowiednikowi wsparcie przy operacjach amfibijnych, zwalczania okrętów podwodnych oraz wykorzystania zasobów lotnictwa morskiego.

Do wspólnych wyzwań obaj dowódcy zaliczyli m.in.: zasoby ludzkie, zdolność utrzymania personelu, szkolenie oraz zachowanie morale marynarzy. Jako możliwe rozwiązanie tych problemów wskazano zwiększenie ergonomii złożonych systemów uzbrojenia. Okazuje się jednak, że nie zawsze i wbrew nadziejom da się odpowiednio zmniejszyć załogę w przypadku długotrwałych misji, przez co dodatkowego znaczenia nabierają rozsiane po świecie ośrodki wsparcia. Inną kwestią problemową dla obu marynarek jest zestaw wyzwań związanych z rozwojem technicznym i nowymi technologiami (m.in. sztuczna inteligencja, współdziałanie maszyn i ludzi, systemy autonomiczne). Ważnym jest, aby dla każdego z tych problemów umieć znaleźć adekwatną odpowiedź

Źródło: Info Naval