28 paź­dzier­nika US Navy poin­for­mo­wała o postę­pach prac przy nowych okrę­tach, które w naj­bliż­szych mie­sią­cach mają zostać wcie­lone w sze­regi ame­ry­kań­skiej floty. W obu przy­pad­kach mowa o jed­nost­kach budo­wa­nych seryj­nie.

Pierwszym z nich jest wie­lo­za­da­niowy okręt pod­wodny USS Delaware, który jest osiem­na­stym przed­sta­wi­cie­lem typu Virginia. Jednocześnie to także ostat­nia jed­nostka wer­sji Block III, która cha­rak­te­ry­zuje się m.in. prze­pro­jek­to­waną dzio­bową czę­ścią kadłuba, nowymi ante­nami sta­cji hydro­lo­ka­cyj­nej, a także zasto­so­wa­niem dwóch pio­no­wych wyrzutni dla poci­sków manew­ru­ją­cych wzo­ro­wa­nych na zasto­so­wa­nych na okrę­tach typu Ohio. USS Delaware został zamó­wiony w grud­niu 2008 roku i został zbu­do­wany przez stocz­nię Huntington Ingalls Industries – 25 paź­dzier­nika został for­mal­nie ode­brany przez US Navy. Co cie­kawe to dopiero drugi okręt w histo­rii US Navy nazwany na cześć tego stanu.

Tego samego dnia, 25 paź­dzier­nika, swoje próby mor­skie z wyni­kiem pozy­tyw­nym zakoń­czył także wie­lo­za­da­niowy okręt desan­towy USS Tripoli, druga jed­nostka typu America budo­wana dla US Navy. Okręt zbu­do­wała stocz­nia Huntington Ingalls Industries w Pascagoula. Jest to drugi i jed­no­cze­śnie ostatni przed­sta­wi­ciel wer­sji Flight 0, która cha­rak­te­ry­zuje się bra­kiem wewnątrz­ka­dłu­bo­wego doku dla środ­ków amfi­bij­nych.

Źródło: zbiam.pl