10 grudnia w bazie brytyjskiej marynarki wojennej odbyła się uroczystość wprowadzenia do służby w Royal Navy lotniskowca HMS Prince of Wales. To drugi okręt typu Queen Elizabeth, zbudowany siłami brytyjskiego przemysłu stoczniowego.

W ceremonii wcielenia nowego lotniskowca do służby w Royal Navy wziął udział Karol, książę Walii i następca brytyjskiego tronu. Oprawa uroczystości była iście książęca, a media w Wielkiej Brytanii pisały na ten temat przez kilka ostatnich dni.

Oficjalne wprowadzenie lotniskowca Książę Walii do brytyjskiej Królewskiej Marynarki Wojennej nie oznacza jednak, że jest on już gotowy do regularnej eksploatacji. Przez najbliższy okres jednostka będzie przechodziła jeszcze certyfikacje, testy i próby, a załogę oraz personel lotniskowca czekają miesiące intensywnego treningu. Zgodnie z wcześniej przyjętym harmonogramem pełną gotowość operacyjną lotniskowiec HMS Prince of Wales ma osiągnąć w roku 2023.

Produkcja jednostki ruszyła w 2011 roku, a lotniskowiec został zwodowany sześć lat później.  Z kolei pierwszy okręt tego typu – lotniskowiec HMS Queen Elizabeth – ma być gotowy do regularnej służby, czyli osiągnąć pełną gotowość operacyjną już 2012 roku.

Brytyjskie lotniskowce typu Queen Elizabeth to największe okręty wojenne zbudowane przez brytyjski przemysł stoczniowy w historii. Mają one 65 tys. ton wyporności, 280 metrów długości oraz 70 metrów szerokości. Ich budowa stanowi również najdroższy program zbrojeniowy w historii brytyjskiego resortu obrony. Całości kosztów, które pochłonie produkcja i wdrożenie do eksploatacji dwóch lotniskowców typu Queen Elizabeth, jeszcze nie oszacowano, wcześniej jednak zakładano, że będzie ona wynosiła ok. 6,2 mld funtów.

https://twitter.com/RoyalNavy/status/1204388348602863616

Za produkcję dwóch okrętów odpowiadała specjalna spółka okrętowa Aircraft Carriers Alliance, która została zawiązana przez BAE Systems, Babcock, Thales UK oraz brytyjskie ministerstwo obrony.

Lotniskowce typu Queen Elizabeth są przystosowane do przenoszenia samolotów wielozadaniowych Lockheed Martin F-35 Lightning II w wersji skróconego startu i pionowego lądowania (czyli F-35B). Każdy z lotniskowców będzie mógł przenosić na pokładzie ok. 40 takich maszyn, a oprócz nich także śmigłowce ratownicze, transportowe oraz do zwalczania okrętów podwodnych.

Źródło: Info Naval