Na początku lutego br. włoska gazeta „La Tribune” podała informację, że rząd Egiptu jest bliski zawarcia kontraktu z włoskim gigantem stoczniowym Fincantieri. Kontrakt ten ma dotyczyć zakupu dwóch fregat wielozadaniowych typu FREMM.

Może Cię zainteresować:

Okręty podwodne: rozwiązanie pomostowe, czyli trzydzieści lat prowizorki

Okręty podwodne: rozwiązanie pomostowe, czyli trzydzieści lat prowizorki

Na początku lutego br. włoska gazeta „La Tribune” podała informację, że rząd Egiptu jest bliski zawarcia kontraktu z włoskim gigantem stoczniowym Fincantieri. Czytaj dalej

Według informacji przekazanej przez włoską gazetę nie chodzi jednak o okręty budowane specjalnie na zamówienie Egiptu. Chodzi o jednostki, w przypadku których proces produkcyjny już się rozpoczął, ponieważ zamówiła je marynarka wojenna Włoch. „La Tribune” wymienia w tym kontekście fregaty Spartaco Schergat (zwodowana w styczniu 2019 r.) oraz Emilio Bianchi (zwodowana w ubiegłym miesiącu). Dziennik spekuluje, że włoski holding Fincantieri byłby skłonny sprzedać jednostki tronie egipskiej za 1,2 mld euro (jednostkowy koszt fregaty typu FREMM w wersji dla włoskiej Marina Militare wynosi niecałe 600 mln euro).

Według mediów branżowych w przedsięwzięcie ma zaangażować się włoski bank inwestycyjny Cassa Depositi e Prestiti (CDP), który mógłby udzielić na ten cel specjalnej pożyczki w wysokości do 500 mln euro.

Informacje te stanowią potwierdzenie wcześniejszych nieoficjalnych informacji przekazywanych przez włoską prasę, która pisała, że Kair negocjuje z Rzymem zakup dwóch wielozadaniowych fregat typu FREMM.

Może Cię zainteresować:

Naval Group: kolejna fregata typu FREMM dostar­czona Marine Nationale

Naval Group: kolejna fregata typu FREMM dostar­czona Marine Nationale

Na początku lutego br. włoska gazeta „La Tribune” podała informację, że rząd Egiptu jest bliski zawarcia kontraktu z włoskim gigantem stoczniowym Fincantieri. Czytaj dalej

Włoskie media wskazują również, że zwrócenie się Egipcjan w stronę Włochów wynika ochłodzenia ich relacji z partnerami francuskimi. Te zaś od pewnego czasu nie są najlepsze, chociaż w lipcu 2014 r. egipski resort obrony podpisał kontrakt z francuskim holdingiem DCNS (dzisiaj funkcjonującym jako Naval Group) na dostawę serii czterech korwet typu Gowind 2500. Kair pozyskał także licencję na produkcję okrętów przez krajowe stocznie. Kontrakt został skonstruowany w taki sposób, że pierwsza jednostka powstała we Francji, a kolejne trzy zbuduje przemysł morski Egiptu. Pierwsza jednostka – ta zbudowana przez stoczniowców francuskich – już weszła do służby we flocie egipskiej. Obecnie druga przygotowywana jest do służby, a trzecia została zwodowana w maju ubiegłego roku.

Kontrakt podpisany z francuskim holdingiem zawierał także zapis o możliwości zakupu dwóch dodatkowych korwet typu Gowind 2500, ale Kair nie zdecydował się na realizację klauzul opcjonalnych i w listopadzie 2018 roku postawił na jednostki niemieckie, podpisując kontrakt na dostawę dwóch fregat wielozadaniowych typu MEKO A200, oferowanych przez firmę thyssenkrupp Marine Systems.

Źródło: Info Naval.