ORP Orzeł, świętujący w bieżącym roku 35. rocznicę podniesienia bandery, jest obecnie jedynym działającym okrętem podwodnym w Marynarce Wojennej.
Źródło: zbiam.pl

8 października Komenda Portu Wojennego w Gdyni poinformowała o podpisaniu umowy z PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o. w sprawie realizacji usługi naprawy bieżącej okrętu podwodnego ORP Orzeł.

Powyższa umowa została zawarta 1 października i ma wartość 22,5 mln PLN z VAT. Jest wynikiem postępowania przetargowego o charakterze ograniczonym, które ogłoszono 14 kwietnia bieżącego roku. Z tego też względu opinia publiczna nie miała dostępu do specyfikacji istotnych warunków zamówienia, wykazu prac naprawczych czy też listy stoczni, które zgłosiły się do postępowania. Ostatecznie w finale komisja przetargowa otrzymała dwie oferty: PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o. zaoferowała cenę 22,5 mln PLN brutto i 4% ryzyko poniesienia kosztów wykonania prac nieobjętych zamówieniem podstawowym, a których realizacja jest niezbędna do prawidłowego wykonania lub zakończenia prac. Z kolei konkurencyjna Gdańska Stocznia Remontowa im. J. Piłsudskiego S.A. wyceniła prace na kwotę 25 mln PLN brutto (w tym 7072 PLN koszt przebazowania okrętu do Gdańska), a także zerowe ryzyko poniesienia kosztów wykonania prac nieobjętych zamówieniem podstawowym, a których wykonanie jest niezbędne do prawidłowego wykonania lub zakończenia prac.

ORP Orzeł, świętujący w bieżącym roku 35. rocznicę podniesienia bandery, jest obecnie jedynym okrętem podwodnym w Marynarce Wojennej. Do dziś pokonał niemal 97 000 mil morskich, zanurzał się ponad 800 razy i uczestniczył w licznych ćwiczeniach krajowych i międzynarodowych. Od wielu lat znajduje się jednak „w ciągłym remoncie”, który ma pozwolić na przywrócenie możliwości technicznych, odpowiadających radzieckim standardom wczesnych lat 80. ubiegłego wieku. Nie są to jednak działania kompleksowe, ale kolejne, oderwane od siebie prace naprawcze, realizowane przez różne podmioty.

Według deklaracji politycznych, Dywizjon Okrętów Podwodnych miał „wzbogacić się” o używane okręty podwodne typu A17 pochodzące ze Szwecji. Według nieoficjalnych informacji problemy w negocjacjach ze stroną szwedzką powodują, że Ministerstwo Obrony Narodowej skłania się jednak do zarzucenia zakupu „pomostowych” jednostek i przyspieszenia programu Orka.