3 lipca na chiń­skich stro­nach inter­ne­to­wych poświę­co­nych tema­tyce woj­sko­wej poja­wiło się zdję­cie makiety wie­lo­za­da­nio­wego śmi­głowca pokła­do­wego nowego typu, który może być chiń­ską kopią ame­ry­kań­skiego SH-60B Seahawk.

Potencjalna mor­ska wer­sja śmi­głowca Z-20 poja­wiła się na pokła­dzie nisz­czy­ciela typu 055, który dys­po­nuje dużym pokła­dem lot­ni­czym oraz han­ga­rami dla dwóch wiro­pła­tów pokła­do­wych. Trudno okre­ślić obec­nie na jakim eta­pie jest ewen­tu­alna budowa śmi­głow­ców pokła­do­wych Z-20, któ­rego lądowa wer­sja została obla­tana pod koniec 2013 roku. Skopiowanie lądo­wej wer­sji S-70 Black Hawk mogło być łatwiej­sze, gdyż w latach 80. XX wieku Chiny zaku­piły 24 egzem­pla­rze, gdzie są eks­plo­ato­wane w tere­nie wyso­ko­gór­skim.

W przy­padku wer­sji pokła­do­wej, Chińczycy drogą szpie­go­stwa prze­my­sło­wego mogli uzy­skać dostęp do doku­men­ta­cji. Nowy śmi­gło­wiec może zwięk­szyć poten­cjał ope­ra­cyjny lot­nic­twa mor­skiego, które obec­nie bazuje na lżej­szych Z-9 oraz nie­wiel­kiej flo­cie (około 30) rosyj­skich Kamow Ka-28.

Makieta na pokła­dzie nisz­czy­ciela może mieć zwią­zek z testami pokła­do­wymi obej­mu­ją­cymi opra­co­wa­nie pro­ce­dur han­ga­ro­wa­nia, roz­kła­da­nia łopat wir­nika nośnego i (być może) skła­da­nej belki ogo­no­wej.

Źródło: zbiam.pl