19 wrze­śnia na lot­ni­sku MidAmerica w sta­nie Illinois odbył się oblot bez­za­ło­go­wego apa­ratu lata­ją­cego Boeing MQ-25A Stingray – maszyny, która w naj­bliż­szej przy­szło­ści ma tra­fić na pokłady lot­ni­skow­ców US Navy.

Dziewiczy lot wykona pro­to­ty­powy egzem­plarz T1. Trwał on dwie godziny, w cza­sie któ­rych spraw­dzono pod­sta­wowe funk­cje kon­struk­cji. Jednocześnie wyda­rze­nie sta­nowi począ­tek kil­ku­let­niej fazy badaw­czo-roz­wo­jo­wej MQ-25A, która ma zakoń­czyć dostawą i wdro­że­niem do eks­plo­ata­cji pierw­szej (tego typu) kon­struk­cji w US Navy. Przypomnijmy, MQ-25A Stingray ma sta­no­wić istotny ele­ment grup lot­ni­czych sta­cjo­nu­ją­cych na lot­ni­skow­cach – przede wszyst­kim mają to być bez­za­ło­gowe samo­loty tan­ko­wa­nia powietrz­nego.

Według pla­nów Boeing ma dostar­czyć 72 MQ-25A Stingray. W sierp­niu zeszłego roku pod­pi­sano umowę na budowę czte­rech egzem­pla­rzy przed­se­ryj­nych, które mają zostać dostar­czone do końca sierp­nia 2024 roku.

Źródło: zbiam.pl